Warto zobaczyć

Wiele najciekawszych miejsc w Borach Tucholskich leży w niewielkiej odległości od Tlenia. Sprawdź co warto zobaczyć i zwiedzić w Tleniu i okolicach. Do wielu miejsc dotrzesz piechotą, rowerem a dla niektórych warto wsiąść do auta.

 

Wieża widokowa na trąbowisku

wieza widokW połowie lipca 2012 roku teren Borów Tucholskich nawiedziła klęska żywiołowa. W ciągu kilku minut trąba powietrzna spustoszyła obszar o długości 18 kilometrów i szerokości miejscami nawet około kilometra, niszcząc po drodze trzy wsie i wycinając 550 hektarów lasu. Rannych zostało 6 osób, cudem nikt nie zginął. Uszkodzone zostało kilkadziesiąt budynków, w tym kilka praktycznie zgruzowanych. Zerwane zostały linie energetyczne i telefoniczne. Tory i drogi zasypały połamane jak zapałki drzewa. Przez pierwsze doby, praktycznie bez przerwy, na miejscu pracowali strażacy ochotnicy i zawodowcy wspierani przez mieszkańców okolicy. Obecnie uporano się ze skutkami żywiołu, jednak las rośnie latami. Na pasie lasu wyrwanym przez trąbę powietrzną zbudowano wieżę widokową. Leży w odległości niecałych 4 kilometrów od Tlenia.

 

JAK TRAFIĆ?

mapy google

Z Tlenia kieruj się na Tucholę, po ok. 3 kilometrach wjedziesz na pas trąbowiska. Po lewej stronie na wzgórzu stoi wieża widokowa. Przy niej przygotowano parking, zadaszone miejsce postojowe oraz tablicę informacyjnym.

 

 

Zerwany most na Wdzie

 

ZERWANY MOST

Przy zerwanym moście nad Wdą należy zachować ostrożność i rozwagę. Na to miejsce, od strony lądu, najłatwiej trafić przemieszczając się czarny szlakiem rowerowym "Na tropach II RP". Zerwany most to dawna przeprawa przez Wdę. Prowadzi do niej leśny dukt ze Śliwic zwany przez miejscowych "polską drogą". Według jednej z wersji most został wysadzony w 1939 roku przez cofające się wojska polskie. Bory Tucholskie w pierwszych dniach wojny stały się miejscem pierwszej bitwy konfliktu. Znajdowały się w wąskim gardle łączącym Polskę centralną z wybrzeżem i portem w Gdyni. Kiedy uderzyły wojska niemieckie, polscy żołnierze wycofywali się z Borów Tucholskich i wysadzili przeprawę.

 

JAK TRAFIĆ?

mapy google

Ruiny mostu leżą około 10 km w górę rzeki od Tlenia. Można tam dotrzeć rowerem - po utwardzonych drogach przeciwpożarowych. Z mostu kierujemy się ścieżką pieszo-rowerową w stronę Osia. Na górce mijamy miejsce pamięci narodowej. Skręcamy w następną drogę w lewo, przeciwpożarową, utwardzoną białym grysem, oznaczoną numerem 25 i 26. Dojeżdżamy do asfaltu, skręcamy w lewo. Przed samą Starą Rzeką na ostrym zakręcie odbijamy w prawo, w czarny szlak rowerowy. Po ok. 1,5 km, po lewej stronie znajduje się droga prowadząca do mostu.

 

Zgorzały Most

zgorzaly most ryszka 

Osada Zgorzały Most powstała przed pierwszym rozbiorem Polski. Leży pomiędzy Jakubowem a Wierzchami, w odległości ok. 4 km od Tlenia. Początkowo należała do folwarku w pobliskich Wierzchach stanowiącego własność królewską. Na przełomie XIX i XX wieku na spiętrzeniu rzeki Ryszki wybudowano młyn i tartak wodny. Budynki można podziwiać do dziś. Ówcześnie należał do rodziny ewangelików, której cmentarz rodowy znajduje się kilkadziesiąt metrów od zabudowań. Już sama trasa prowadząca do osady jest wyjątkowo malownicza. Po drodze warto się rozglądać. W okolicach Zgorzałego Mostu można zaobserwować wiele gatunków zwierząt - czaple, żurawie, sarny, ptaki drapieżne.

 

JAK TRAFIĆ?

mapy google

Z Tlenia idziemy w stronę Lniana. W lesie skręcamy w prawo na Wierzchy i ścieżką pieszo-rowerową docieramy do Wierzchów. Tam odbijamy w lewo na ośrodek wypoczynkowy Kometa. Dalej kierujemy się brukiem w lewo i wchodzimy na zielony szlak. Idziemy cały czas prosto, przechodząc pomiędzy dwoma jeziorami i dalej polną drogą prosto.

 

 

 

Elektrownia w Żurze

elektrownia zur zamek wodnyŻur to jedno z tych miejsc, które jest niepodzielne związane z Tleniem. Wszystko zaczyna się w XXleciu międzywojennym. Polska posiadając dostęp do morza buduje port w Gdyni. W przededniu pierwszej wojny światowej, Prusacy rozpoczynają budowę elektrowni wodnej w Gródku. Wojenna zawierucha sprawia, że budynek i niezbędna infrastruktura jest gotowa dopiero w 1923 roku - równocześnie z powstaniem tymczasowego portu w Gdyni. Szybko okazuje się, że moc elektrowni w Gródku jest niewystarczająca. Zapada decyzja o budowie kolejnej elektrowni wodnej - w Żurze.

Prace ruszają w 1928 roku. Uroczystego otwarcia dokonuje ówczesny prezydent Ignacy Mościcki 15 lutego 1930 roku. Roboty były prowadzone również w nocy. Zatrudniono do nich ok 1,5 tys. osób co czasowo zlikwidowało bezrobocie w powiecie świeckim. Oprócz wzmocnienia nasypów kolejowych, budowy 6 mostów, stworzono sztuczny zbiornik o powierzchni 440 hektarów. Dziś znamy go jako Zalew Żurski (Jezioro Żurskie).

Już w XXleciu staje się atrakcją turystyczną, a jego rola wzrasta po wojnie, kiedy nad jego brzegami powstaje szereg ośrodków wypoczynkowych - przede wszystkim w Tleniu.

 

Obecnie w Żurze możemy podziwiać infrastrukturę elektrowni - kanał stworzony na jej potrzeby i zamek wodny. Od zapory rozciąga się piękny widok na zalew, i funkcjonuje tam dzika plaża. Warto zerknąć też na pomnik położony na skarpie nad zaporą. Matka Boska Gwiazda Morza została zbudowana w 1938 roku, w czasie okupacji zburzył ją okupant. Po wojnie zostaje odbudowana. Pod pomnikiem znajdujemy olbrzymi głaz narzutowy, służący jako... stół.

 

Jak trafić?

mapy google

Z Tlenia do Żura najłatwiej dostać się przez Osie. Trasa ma około 10 km. Z Osia, jedziemy główną drogą na Świecie. Po kilku kilometrach zobaczymy po prawej zjazd na Żur-Elektrownię. Jadąc do plaży i pola namiotowego po drodze zobaczymy budynki elektrowni, przejedziemy przez kanał, z lewej oglądając zamek wodny i betonową drogą dotrzemy bezpośrednio do zapory.

 

 

© 2016 by Odkryj Tleń. Wszelkie prawa zastrzeżone.
projektowanie stron www